niedziela, 27 września 2020

Zlot scrapbookingowy on-line

Z wiadomych powodów Ogólnopolski Zlot Scrapbookingowy w Poznaniu został odwołany. Ale, ale organizatorki nie zostawiły nas z niczym :) Zorganizowały zlot on-line!
Z odpowiednim wyprzedzeniem można było zakupić KIT i w sobotę 26 września zasiąść przed laptopem i zabawiać się cały dzień. Na powitanie zrobiłyśmy rozetki i pompony. Potem przy herbatce/kawce/winku rozpoczęło się scrapowanie na całego.
Organizatorki w międzyczasie kusiły drożdżówkami, których zapach dosłownie przenikał przez ekran laptopa :) 
Z radością posklejałam albumik tagowy, z Miszelką i 90 innymi osobami :) Cudowny czas, cudowne emocje :) 
Z papierami UHK praca musi się udać :) Trochę przetarć, tuszowanie, tekturki - tak, jak lubię.
























Drugą wspólną pracą była kartka w pudełku. Nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła jej po swojemu :) W założeniu była to kartka ślubna. Jednak papier "Na jagody" bardzo pasuje do imieninowej okazji mojej mamy Jagody :) 
Wspaniałą kolorowankę ślubną zostawię sobie na później.











W kicie były jeszcze produkty na dwie inne prace, które postaram się zrobić jeszcze w tym roku :))))

Pozdrawiam Was jesiennie

Wasza

piątek, 11 września 2020

Box na wyjątkowe urodziny

Ostatnio miałam okazję posklejać exploding box na wyjątkowe, bo 80-te urodziny.
Wybrałam kwieciste papiery plus dodatki w wesołych kolorach.
Odeszłam nieco od ulubionego przeze mnie vintagowego stylu, żeby rozweselić jubilatkę i nie obdarowywać jej pudełkiem udającym stare :) 
Po raz pierwszy na wieczku pudełka zamieściłam shaker box. Muszę przyznać, że dobrze to wygląda, rozwesela całość. Dzięki temu box stał się atrakcyjny z zewnątrz, a nie tylko w środku :)  
















Życzę Wam dużo słońca




 

niedziela, 6 września 2020

Białe wyzwanie

W sierpniu, na blogu Święta na okrągło kolorem wiodącym był biały.
Wiadomo, że odcieni białego jest bez liku, więc z pozoru łatwe wyzwanie wcale proste nie było :) 
Poeksperymentowałam z papierem wizytówkowym, którego rzadko używam w takich celach.
Próba została podjęta, a czy się udało?
Ponadto okazało się, że to kolor okrutnie trudny do sfotografowania. Nie jestem zadowolona ze zdjęć.









W następnym poście pokażę coś znacznie "cieplejszego".

Życzę Wam słonecznej niedzieli
Wasza




poniedziałek, 24 sierpnia 2020

"Książki" i "Las"

Kolejny miesiąc przynosi nowe kuszące wyzwania :) 
ATC "Książki" na wyzwanie grupy "TAKE TIME TO PLAY" zrobiłam raz-dwa! Pomysł szybciutko się zmaterializował. Wiedziałam, że muszą się tu znaleźć fragmenty starych kart bibliotecznych  :) Uwielbiam.









Temat "Las" natychmiast przywiódł mi na myśl grzyby. A muchomorki są najładniejsze z nich :) 
To chyba najbardziej eko ATC jakie zrobiłam. Bazą jest naturalna kora. Od razu zaznaczam, że podczas tworzenia nie ucierpiało żadne drzewo :) Z młodych brzózek kora sama odpada, przynajmniej u mnie na działce. Mech również z ogrodu. Do tego żołędziowe czapeczki.
ATC bierze udział w wymiance w grupie ArtGrupa ATC.









Ochłodziło się nieco, to może zabiorę się za monochromatyczną kartkę świąteczną?

Uściski
Wasza





wtorek, 4 sierpnia 2020

Świąteczny klimacik

Ha, jak dobrze, że wśród upalnych dni znalazł się jeden ponury. Albowiem niełatwo jest wykrzesać z siebie  bożonarodzeniowy nastrój w upał :) Kreatywność rośnie wraz ze spadkiem temperatury:) Wykorzystałam więc dzisiejszy dzień na różne takie...
Muszę się przyznać, że poszłam trochę na łatwiznę i do kartki użyłam gotowe tagi. Upss, ale w końcu jestem na urlopie! 

W lipcu na blogu "Święta na okrągło" tworzyłyśmy do znanej piosenki "Last Christmas" :) 

Oto moja interpretacja:








Mam nadzieję, ze gorące dni wrócą :) Do świąt jeszcze daleko!


poniedziałek, 3 sierpnia 2020

Czarny chustecznik

Od zawsze lubiłam ozdabianie chusteczników w przeróżny sposób. Początkowo były to serwetki różane i lawendowe. Potem przecierki, shabby chic i chusteczniki białe z ornamentami.
Teraz porwałam się na odwrotność - czarny chustecznik z białymi przecierkami.
Latem to fajna zabawa na tarasie i powrót do mojego pierwszego hobby :) 








Pozdrawiam słonecznie


poniedziałek, 13 lipca 2020

Wlazł kotek na płotek...

Nowy miesiąc to kolejne ateciakowe wyzwania.
Przyznaję, że nadal mam problem z tą małą formą, ale od tego są trudności by je pokonywać :) 
Po zapoznaniu się z tematem najpierw stwierdzam, że nie, w tym miesiącu nie dam rady. Po czym 
błysk, wpada pomysł, realizacja w ślimaczym tempie i rodzą się w bólach kolejne maluszki :) 
Pierwszą moją myślą, po przeczytaniu tematu wyzwania, było..."Wlazł kotek na płotek".
Jak pomyślałam, tak zrobiłam :)

Kociaki zgłaszam na wyzwanie grupy ArtGrupa ATC - KOTY.











Deszczowa i zimna lipcowa sobota pomogła w realizacji drugiego wyzwania. Zamiast zalegać z książką na hamaku powędrowałam do pracowni i stworzyłam bukiety z mojej ulubionej roślinki - lawendy. Tym razem na wezwanie  fejsowej grupy Take Time To Play "Bukiet kwiatów".

Do tła użyłam Distressy Oxide, którymi stanowczo zbyt mało się bawię.
Jeszcze tylko maska i koronki i tło gotowe.











I tak oto uwinęłam się z dwoma wyzwaniami ATC, teraz oczekuję na wymiankowe losowania :) 
Z przyjemnością wertuję album z kartami ATC, które otrzymałam od koleżanek.

A na koniec życzę Wam i sobie prawdziwie lipcowego ciepełka :)

Wasza


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...