piątek, 11 października 2019

Wytwarzanie kreatywnej energii

Tak, tak tym właśnie zajmuje się fejsbukowa ScrapElektrownia.
W sobotę 5.09 nastąpił szczególnie silny jej wyrzut, a to za sprawą Światowego  Dnia Robienia Kartek ;)
Przez caly dzień (dla chętnych dodatkowo w piątek i niedzielę) ukazywały się tam co godzinę wyzwania jesienne.
Co za tempo, jaka adrenalina! Oczywiście można dłubać karteczki w swoim tempie, ale żeby zrobić ich jak najwięcej trzeba przyspieszyć!
Możecie sobie wyobrazić ten twórczy bałagan, kiedy gwałtownie szukamy odpowiednie  papiery i dodatki :)

Tym razem podjęłam wyzwania następujące:

1-Kartka z ptaszkiem lub zegarem.
   Zrobiłam i z ptaszkiem i z zegarem ;)



2- Kartka według jesiennej palety.
    Te kolorki bardzo pasowały mi do kartki męskiej ;)



3-Mini kartka.
   To moja druga w życiu mała karteczka 10 cm x 10 cm :)



4-Lift kartkowy



5-Kartka z kubeczkiem lub filiżanką.
   Mój ulubiony temacik :)



6- Ze sznurkiem.
    W poprzednich kartkach był już sznurek, ale zrobiłam kolejną, bo lubię!



7-Kartka z heksagonem.
   Poszła mi najszybciej :)



8-Kartka z książkami.
   Kto jak nie ja?





9-Kartka żarcik :)



Komuś się powiedziało, ktoś inny podchwycił. Robimy kartkę zawierającą w sobie jak najwięcej wytycznych do dzisiejszych wyzwań.

U mnie udało się upchnąć kilka wyzwań :)

Na mini kartce przemykając przez paletę kolorów i mapkę są książki i ptaszek siedzący na listkach. Cytat i filiżanka. Filiżanka stoi na heksagonowej serwetce. Pod spodem (o rety!) drut kolczasty!
Tylko co tu robi ten kot na sznurku?

Nie dałam rady wcisnąć tu shaker boxa :)) Żart zartem, ale tę kartkę robiłam najdłużej. Tak, jest najbrzydsza, ale trzeba było pogłówkować, żeby elementy razem zgrać.

Nie muszę mówić, że spędziłam fantastyczny i energetyczny dzień.
Często musiałam wychodzić ze swej strefy komfortu, żeby wykonać coś co do tej pory omijałam, albo czego nie lubię. Tym razem to zrobię!
Miła jest też świadomość, że po drugiej stronie są realne koleżanki z którymi można przy okazji pożartować :)

Dziękuję Magdzie i Miszelce za świetną zabawę i ogrom pracy włożonej w przygotowanie wyzwań.

Już czekam na kolejną szaloną sobotę ze Scrapelektrownią!

Wasza

sobota, 28 września 2019

Frędzlowaty junk journal

We wrześniu na ArtGrupa ATC dostaliśmy następującą wytyczną:

Wykorzystaj frędzle/chwosty

Hmm, muszę przyznać, że to dla mnie najtrudniejszy temat w tym roku. W pierwszej chwili bowiem pomyślałam, że nie mam żadnych frędzli! Ani chwostów!

Po przeszukaniu magicznego kuferka z koronkami okazało się na szczęście, że coś frędzlopodobnego znalazłam :)
Koronki z chwościkami! Hurra!
Mogę działać! Tym razem retro-dziewczynki ustąpiły miejsca facetowi. W końcu z okazji Dnia Chłopca coś mu się należy:)
Różne takie męskie bileciki mu dokleiłam, a na stronie obok wzór starej faktury. A co! Niech płaci!
pomiędzy stronami znalazła się vintagowa koperta ;) Miły  dodatek :) I jeszcze kawałek rzemyka, żeby było bardziej męsko :)


















Taaak, bardzo lubię tę zabawę, szkoda, że rok już się kończy.

Z jesiennym pozdrowieniem

Wasza



wtorek, 24 września 2019

Literkowo w junk journalu

W czerwcu w ArtGrupieATC bawiłyśmy się w literki.

Jako wytyczną dostałyśmy 

"Użyj liter w jakiejkolwiek formie"

Poszłam tu na całość :))))) Na jednej stronie literek bez liku, do tego wykorzystałam pozostałości tekturkowych literek, do niczego nie pasujących. Ależ oczywiście, że w junk journalu ujdzie wszystko, nawet zagubione literki :)) Dlatego tak go lubię!












Pozdrawiam cieplutko

Wasza



sobota, 21 września 2019

Junk journal z nitami i ćwiekami

Uwielbiam zabawiać się koronkami i starymi papierami (aaaaa...psik!), więc wypełnianie junk journala to dla mnie prawdziwy relaks!

Nadrobiłam kolejny temat (majowy) w ArtGrupaATC-

"Użyj nitów lub ćwieków"

Bardzo lubię bawić się jednym i drugim, więc wysypałam ze słoiczków i nity i ćwieki i mam na bogato :)






Ozdabianie tagów czyni je bardziej eleganckimi, więc czesto stosuję taki zabieg w albumach.













Pogoda skłania do przebywania w domu, więc teraz szybciutko nadrobię zaległości :) 


Pozdrawiam jesiennie



piątek, 20 września 2019

Powakacyjna rozgrzewka w ScrapElektrowni

O jak miło, że wraz z jesiennym chłodem rozpoczęły się wyzwania na fejsbukowej ScrapElektrowni.
Tores i Michelka są nie do zdarcia i ciągle wymyślają tak ciekawe wyzwania, na które nawet bym nie wpadła. Dzień wcześniej przygotowuję sobie np. "coś jesiennego" na wyzwania i następnego dnia okazuje się, że nic z tego mi nie pasuje. A wyzwania są arcyciekawe, ale nietypowe :)
Przez 2 dni udało mi się wykonać 7 prac. Świetnie się bawiłam i rozruch uważam za udany, a sezon za rozpoczęty. Zamknęłam drzwi na taras, a otworzyłam do pracowni :)

Na temat " Prace z wakacyjnymi fotkam" posklejałam dwa LO-sy.

Miałam akurat wywołane zdjęcia z Grecji i wpasowały się tu idealnie. Zdjęcia z Grecji zawsze wychodzą i mają piękne kolory :)
Cieszę się, że je oscrapowałam i będą cieszyć moje oczy w pracowni.




Jak już napisałam, cafe frappe w upalne lato w Grecji ratuje życie, więc zasługuje na wyróżnienie.






Kolejne wyzwanie był to jesienny wpis w art journalu.








Tego mi było trzeba. Bardzo trudno jest wyciągać te wszystkie zabawki bez wyraźnego powodu. Ale na wyzwanie to już co innego:)
Znalazłam zdjęcie z Łazienek Królewskich, gdzie brodzę jesienią w liściach. Uwielbiam to!


Na zadanie- "Kartka z symbolem szczęścia" wybrałam koniczynkę :)




Jako temat dowolny wybrałam kolaż. Bardzo dawno nie otwierałam mojego zeszytu z kolażykami. Przydało mu się przewietrzenie.




Najciekawszym dla mnie wyzwaniem było tworzenie segregatora z koszulkami-Pocket letters. Mamy stworzyć Jesienny Pocket Letters.

        Karteczki umieszczamy w koszulce podzielonej na 9 kieszonek. Do jednej z nich, do kopertki wkladamy list własnoręcznie pisany. Wysyłamy do konkretnej osoby. Ona przygotowuje dla mnie też taką koszulkę z karteczkami, listem i małymi prezencikami.
Nawet nie przypuszczałam, że tak mi się to spodoba. Widocznie lubię dłubaninki, trochę przypomina to ozdabianie stron w grudniowniku, a w tym mam wprawę:)




I coś co bardzo lubię. Tworzenie listy aktywności jesienią- "bucket list".Zrobiłam ją oczywiście w SMASH-u. Postaram się wklejać tam zdjęcia z realizacji wyznaczonych sobie zadań.



Zapisałam się też na "Projekt zeszyt". To niesamowicie ekscytujące wydarzenie. Ok.50 osób z całej Polski tworzy wspólny art journal. Cudowna sprawa. Na rezultat trzeba będzie poczekać, ale co tam, już myślę jak to zrealizować.

Twórcze mięśnie rozgrzane, mogę kontynuować prace jesienne i co tam mi wena podpowie :)

Z jesiennym pozdrowieniem


piątek, 13 września 2019

Karteczki tagowe z Mikołajem

W tym miesiącu obudziłam się trochę wcześniej i kartki na Rogate wyzwanie mam już gotowe.
Widocznie zima idzie! :))))
Tworzenie ich do mapki sprawiło mi ogromną radość, albowiem mapka przedstawiała taga, a ja tagi uwielbiam wprost.
Skoro tak, to powstały dwie karteczki w różnych kolorach.








Do miętowego papieru znalazłam pasującą tasiemkę, więc mam komplecik:)





Zachęcam do brania udziału w wyzwaniach na blogu "Święta na okrągło", gdzie można znaleźć ciekawe mapki i dobre towarzystwo :)


Wasza

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...