Jak co roku, w pierwszy weekend lipca wybrałam się na zlot scrapbookingowy do Wrocławia.
Radość wielka, bo spotykam się tam z koleżankami nie widzianymi od roku. Piszemy do siebie na fejsie, komentujemy swoje posty, ale spotkać się w realu to zupełnie coś innego.
W tym roku kumpelki wpadły na wspaniały pomysł wymianki przydasiowej. Naszym zadaniem było zgromadzić scrapowe i nie tylko drobiazgi, według listy, coby rozdawnictwo było sprawiedliwe.
Mnie ucieszyła obecność koronek i papierów. Przy okazji zrobiłam mały przegląd, żeby nie kupić na zlocie tego co już mam:)
Jakby nie patrzeć wyszedł mi zestaw tematyczny - travel.
Aby zebrać to w całość, przydasie zapakowałam w mapę znalezioną jakiś czas temu. Mapę można ponownie wykorzystać do różnych innych prac.
Paczuszka miała zawierać tag. Jest to coś, co zostanie nam na zawsze, jako miła pamiątka po wymiankowej zabawie:)
Mój tag nawiązuje do tematu podróży i zgromadziłam na nim elementy, które bardzo lubię. Skoro tak mi się podoba, chyba powinnam zrobić sobie podobny:))
Na wierzchu paczuszki położyłam niespodziankowy kolaż. Sam się zrobił:)
Szukając odpowiednich wycinków z gazet, znalazłam wyrazy i cytaty, które postanowiłam spożytkować:)
Jako niespodziankę ozdobiłam słoiczek, tak po mojemu - stara książka, koronka i sznurek:)
W środku wylądowało kilka drobiazgów.
Mapę, w którą opakowałam paczuszkę, przewiązałam kolorowym sznurkiem i kawałkiem płócienka.
Moją paczuszkę wylosowała Ibisek, za to ja otrzymałam zestaw od Romy. Absolutnie w moim guście i kolorystyce. Już na zlocie wykorzystałam kilka papierów, a drobiazgi zasiliły mój przydasiowy staff.
Urocze ramki z masy, elementy z wykrojnika, stempel z serduchem i różne wydruki, to coś, czego nie miałam, a przyda się na pewno;)
Obawiam się, że na zdjęciu nie ma wszystkich rzeczy, jakie zgromadziła dla mnie Roma, ponieważ zdążyłam się już nimi "pobawić".
Tag od Romy już zdobi moją pracownię :)
Czas pokazać, co zdziałałam na warsztatach w czasie zlotu. A więc - do "poczytania" następnym razem.
Wakacyjne uściski *
Wasza