Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka na klamerki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka na klamerki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 listopada 2011

Sukienka na klamerki


Nie jest to nowy wynalazek. Sukienkę - schowek na klamerki znam z końca lat 70-tych, kiedy to ciocia przywiozła podobną z zagranicy. Może ktoś pamięta - tamte sukienki były szyte z ceratowej materii, ale wzorniczo były niezłe. Moja sukienka jest z materiału. Od razu się przyznaję, że jej nie szyłam. Skorzystałam z tego, że dzieci szybko rosną i "podwędziłam" ją mojej chrześniaczce (pozdrawiam M!). Do ozdobienia małego wieszaczka użyłam serwetkę Little Angel. Zrobiłam to z pełną premedytacją, mam bowiem nadzieję, że Angel(ka) pomoże mi prać, usuwać tłuste plamy z odzieży, szybko suszyć pościel. Najciszej, ale najgoręcej wyrażam życzenie, żeby Aniołek pomógł mi prasować.
Wiem, wiem, to marzenia ściętej głowy.

Przepis

Bierzemy małą sukienkę, odwracamy ja na lewą stronę i zszywamy ją u dołu.


Z tyłu, w miejscu zapięcia sukienki, podszywamy boki, żeby swobodnie móc wkładać tam rękę, sięgając po klamerki. Guziczki odpruwamy - przydadzą się do scrapu. Wkładamy pod szelki przygotowany wcześniej wieszaczek (wzór dowolny).
Zszywamy na ramionach, żeby wieszaczek się nie wysuwał.

  

Ozdobiłam 3 klamerki (a co mi tam), a reszta -> do wora!



Gotowe!


Dobranoc. Pozdrawiam cieplutko w ten zimny wieczór.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...