środa, 15 lutego 2017

Album waterfall

Do kolekcji moich albumów jak i nowych umiejętności dołączył album waterfall.
W którąś sobotę, w świetnym towarzystwie zgłębiałam tajniki konstrukcji albumu waterfall pod okiem Zuzy Gułąj. Nasze spotkanie odbywało się w uroczych wnętrzach sklepu stacjonarnego Scrapbooking Shop. Jest to czarodziejskie miejsce w Warszawie, w którym dech zapiera nie tylko wyszukany towar, ale i wyposażenie. Białe regały, ciekawe tapety no i wyspa, przy której warsztatujemy. Zdecydowanie wolę warsztatować w tak kameralnym otoczeniu.
Wybiegając w przyszłość pochwalę się, że zapisałam się już na kolejne takie inspirujące spotkanie.

Prowadząca przygotowała zestawy papierów "na życzenie", w zależności od gustów kursantek.
Nietrudno zgadnąć, jaki był mój wybór:





Skleiłyśmy bazę albumu od podstaw.
Potem doklejałyśmy kartki, na których w przyszłości nakleję zdjęcia.
Po prawej mamy waterfall statyczny. Samodzielnie przewracamy kolejne kartki, które utworzyły coś w rodzaju wodospadu.


Natomiast po lewej niespodzianka:) Prawdziwy kaskadowy wodospad!




Trzeba pociągnąć  za dolną wstążeczkę, żeby ukazywały nam się  kolejne karty.
Można tu użyć różnych rozwiązań, ja przykleiłam metalową broszkę, do której dowiązałam wstążkę.






  I prawy waterfall


Między kartkami wkleiłam wąskie koroneczki. Lubię takie dodatki:)




 Całość przytrzymują dwie wklejki, na których mamy dodatkową powierzchnię na zdjęcia lub notatki.



Bok okładki zdobi oczywiście, jak to u mnie - koronka.
Już nie mogę się doczekać następnych warsztatów z Zuzą w Scrapbooking Shop, gdzie zapoznam się z kolejną albumową techniką.

Wasza

7 komentarzy:

  1. Wciąż podziwiam Twoje umiejętności i zapał do tych cudnych prac:)))album jest piękny i bardzo wyjątkowy:)Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też podziwiam zapał, wytrwałość, no i efekt końcowy:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo efektowny! Śliczny!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysłowy i i jest piękny kolorystycznie. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  5. podziwiam... super klimatyczne papierki !
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam ten album w wersji "surowej", a teraz ledwie go poznałam, ślicznie go dokończyłaś :)

    OdpowiedzUsuń

To wspaniale, że znalazłaś chwilę, żeby napisać parę słów

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...