sobota, 14 października 2017

Takie sobie miasteczko

Po wakacjach wracam do żurnalowania. W ART Grupie ATC pojawiło się nowe wyzwanie - "Miasto".
U mnie w art journalu mieszczącym się w starej książce powstało nie takie duże miasto w jakim mieszkam, ale średniej wielkości miasteczko. Domki są przyjazne dla oka, a niska numeracja pozwala się domyślać, że to mała uliczka;)
Pomysł na taką właśnie pracę powstał w mojej głowie tydzień temu w sobotę, podczas Światowego Kartkowania. Przeglądając dawno nieużywane bloczki papierów natknęłam się na te domki. Jak to dobrze czasami zrobić przegląd szuflad w pracowni:)))
Z miastem skojarzyły mi się numery, powszechna numeracja wszystkiego co się da. Poza tym bardzo lubię stare metalowe tabliczki z numerami domów, kupuję je czasami na starociach. Oprócz tego stemple pocztowe i różnego rodzaju napisy i wskazówki.

A dlaczego tak mało kolorów? Bo taki dzisiaj ponury dzień i widzę świat w takich właśnie kolorach!













Cieplutko pozdrawiam

Wasza


4 komentarze:

  1. Świetny wpis! Rewelacyjne miasteczko:) Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny na blogu -Gosia*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wcale nie takie sobie! Bardzo intrygujące:) Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń

To wspaniale, że znalazłaś chwilę, żeby napisać parę słów

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...