czwartek, 7 czerwca 2012

Łowiczanka jestem z samego Łowicza...

Podśpiewuję to sobie od wczoraj, kiedy to postanowiliśmy jechać do Łowicza wziąć udział w najpiękniejszej w kraju procesji Bożego Ciała. Do wczoraj wahałam się z podjęciem decyzji z powodu zapowiadanego deszczu, ale deszczu było tyle, co "ksiądz kropidłem pokropił". Jakby specjalnie dla nas (hi hi) wczoraj ok. 23-ej został otwarty ostatni odcinek autostrady A2, co znakomicie ułatwiło i skróciło nam podróż. W europejskim stylu dotarliśmy w godzinkę do Łowicza.

Łowicz to miasto w województwie łódzkim, położone nad Bzurą. Prawa miejskie otrzymał przed 1298 r. Dzięki położeniu na ważnych szlakach handlowych, licznym przywilejom i jarmarkom miasto wspaniale się rozwijało - od 1572 r. do potopu szwedzkiego Łowicz pełnił funkcję "drugiej stolicy" Rzeczypospolitej. Jarmarki w Łowiczu mają rodowód sięgający przypuszczalnie XIII wieku i związane były z ważnymi świętami religijnymi.
Tak jest do dziś. Uroczystościom święta Bożego Ciała towarzyszy święto rękodzielnictwa - duży jarmark. Ale skupmy się na procesji.
W Łowiczu procesja jest niezwykle uroczysta i kolorowa. Święto rozpoczyna się mszą w Bazylice Katedralnej, po czym z kościoła wyrusza procesja i obchodzi cztery ołtarze, wybudowane specjalnie z okazji święta w pierzejach Starego Rynku. Dla tej procesji do Łowicza ściągają setki turystów z kraju i zagranicy. W procesji idą włodarze miasta, przedstawiciele cechów rzemieślniczych, grupy zawodowe, uczniowie, członkowie stowarzyszeń i bractw kościelnych, którzy niosą swoje sztandary i godła. Jest to barwne widowisko, w którym wszystkie uczestniczące osoby są ubrane w stroje łowickie.
Błyski fleszy świadczą o ogromnym zainteresowaniu ludowością w Polsce.

Polecam serdecznie, jeżeli ktoś z Was będzie w pobliżu za rok, koniecznie odwiedźcie Łowicz w dniu Bożego Ciała.

Zresztą, zobaczcie sami:












W trakcie nabożeństwa zmęczone Łowiczanki kucają, żeby odpocząć.








Niektóre co mniejsze Łowiczanki posilały się, gdy miały po temu możliwość.






W utrzymaniu uroczystego nastroju pomagała orkiestra


A to już jarmark na Nowym Rynku. Zagościły tu liczne stoiska i stragany z wyrobami rękodzielniczymi, ceramiką, wyrobami i świątkami z drewna oraz jedzeniem - chlebem ze smalcem i ogórkiem :) oraz watą cukrową.



Słynne łowickie wycinanki (kwadratowe „kodry” z motywami wesela lub zabawy oraz ażurowe, okrągłe „gwiozdy” z motywami roślin i ptaków).


W tym roku zagościły tu specjalne koszulki - Koko-Spoko


Tradycyjne chusty łowickie i zapaski


Kto nie miał własnego stroju, mógł go na miejscu wypożyczyć :)


Czym charakteryzuje się typowy strój łowicki ?
Opisy pochodzą z tablicy ustawionej na Nowym Rynku w Łowiczu.









Wyjechalismy z Łowicza pełni wrażeń i z pewnością jeszcze tam wrócimy.

Bardzo mnie cieszy duże zainteresowanie moim Candy. Z radością czytam miłe komentarze oraz cytaty i motta. Za wszystkie serdecznie dziękuję.

Niesamowicie cieszy mnie rosnąca liczba obserwatorek. Witam Was serdecznie i mam nadzieję, że zostaniecie u mnie na zawsze.
Przypominam, że można jeszcze zapisywać się na moje truskawkowe Candy tutaj.

Pozdrawiam weekendowo !

39 komentarzy:

  1. Bardzo ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie
    K.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia. Lubię jarmarki:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. To było piękne, te stroje orkiestra i jarmark, bardzo lubię takie uroczystości. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście robi wrażenie taka procesja.
    Śliczne te Łowiczanki. Bardzo lubię motyw ich wycinanki, te kolory i precyzja - super.
    Trzeba by się tam wybrać za rok :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś pięknego.Warto wybrać się tm i podziwiać na żywo.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. rzeczywiście warto to wszystko zobaczyć.

    w Łowiczu byłam 2x, ale niestety nie w takim dniu.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie, cudowny klimat...piekne stroje, te małe dziewczyki wyglądają pzreślicznie ;))) Piękne zdjęcia, dzięku Tobie mogłam choć oczami wyobraźni się tam przenieśc;)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniale spędzone Święto, aż` zazdroszczę:). Dzięki, że podzieliłaś się z nami tymi cudnymi zdjęciami!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. jak ja bym tam chciała być :)))
    super fotorelacja :)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. to świetnie, że takie tradycje są wciąż żywe, aż miło czytać :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłam tam 6 lat temu i do dzisiaj jestem zauroczona Muzeum Etnograficznym, Moi znajomi byli na procesji. Też zrobili niesamowite zdjęcia. Na jednym z nich jest staruszka i małe dziecko. Niesamowita alegoria w łowickim wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie byłam jeszcze w Łowiczu. Piękna procesja, stroje pięknie haftowane. Śliczna ta maleńka Łowiczanka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wielce pasiasty i pouczający post :)) Fajnie, że się dobrze bawiłaś w tym kolorowym Łowiczu :)) Muszę się wybrać, bo dawno nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  14. What a beautiful tradition!
    Thanks for sharing your lovely photos :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekna procesja i piękne Łowiczanki w tych swoich strojach.Oglądając Twoje zdjęcia nasunęła mi się jedna refleksja ..jak pieknie ,strojnie i kolorowo ubierały się dziewczyny dawniej a dzisiaj w tych przykrótkich podkoszulkach made in China...ech szkoda gadać.Pozdrawiam Ewa:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia ;)
    Marzy mi się wyprawa do Łowicza i obkupienie się w te wszystkie wycinanki, czas w końcu je spełnić!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie byłam w Łowiczu, ale mnie do tego skutecznie zachęciłaś.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale cudnie i kolorowo! Nie wiedziałam, że jeszcze gdzieś Boże Ciało obchodzi się z takim rozmachem, cudnie! Tu u nas to mam wrażenie, że tylko się "odbębnia"

    OdpowiedzUsuń
  19. Piekne te maluchy w strojach łowickich! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie kolorowo, aż żal, że mogę oglądać to tylko na cudnych zresztą Twoich zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ my mamy piękne tradycje. Uczta dla oczu, feria barw łowickich strojów po prostu zachwyca! A te dzieciaczki w tradycyjnych strojach jakie słodkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawa foto historia:) ach te kolory, a te dziewuszki - marzenie. Dziękuję, że do mnie wpadłaś i zostawiłaś miły ślad. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepięknie i tak kolorowo:)Szczególnie dzieciątka wyglądają urokliwie. Piękne zdjęcia. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jej, jak pięknie, Miałam okazje taki strój obejrzeć z bliska - cudny! Piękna tradycja, szkoda, że to raczej rzadkie zjawisko!

    OdpowiedzUsuń
  25. Te maleńkie łowiczanki , najpiękniejsze:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ach jak pięknie i kolorowo.Wspaniałe zdjęcia:)
    Dziękuję serdecznie za odwiedziny na blogu oraz miłe słowa. Dodają mi twórczych skrzydeł.
    Ślę uściski i słoneczne promyki z pozdrowieniami*
    Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękna procesja, piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Szalenie kolorowo, ja pochodzę z łódzkiego, więc Łowicz jest mi bardzo dobrze znany;)
    i dopisuję zapomniane motto - Carpe diem...
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  29. Wspaniałe klimatry, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Unas fotos muy bonitas.
    Besos desde España

    OdpowiedzUsuń
  31. Te stroje łowickie są naprawdę przepiękne, soczyście kolorowe, poza tym zawsze mnie fascynowały łowickie wycinanki - zresztą jestem posiadaczką takowych :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękne stroje, chciałabym to zobaczyć na żywo! Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Szkoda, że ja mam tak daleko. Chętnie bym tam pojechała.

    OdpowiedzUsuń
  34. ŚWIETNE STROJE :> a zdjęcia superr :> POZDRAWIAM I ZAPRASZAM DO MNIE :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ślicznie! Kolorowo! Kiedyś miałam okazję być w przebraniu krakowskim ale łowicki też cudny! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Umbrellko ale nam piękny fotoreporaż przedstawiłaś :)) Dziękuję za cudowne zdjęcia, które oglądam już kilka minut. Piękne stroje, zwłasza te wszystkie malutkie damy. Nie byłam w Łowiczu jeszcze :(
    U nas na Dolnym Śląsku też obchodzimy procesję Bożego Ciała bardzo widowiskowo. Ulice miasta są zamknięte dla poazdów, procesja przechodzi od jednego kościoła do drugiego głównymi ulicami. Dziewczymki z roku komunijnego sypią płatki kwiatów z koszyszków. Jest pięknie :)
    Ale ja z czymś innym dzisiaj do Ciebie w gościnę... :))
    Najdroższa Izuniu, moja najstarsza koleżanko z blogowego świata :)
    Sto lat sto lat ! Niech Ci gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie! Spełnienia marzeń Kochana i samych słodkości w dniu Twoich urodzin!!!!
    Całusy ogromniaste i całe moje serce posyłam :*

    OdpowiedzUsuń
  37. przepiekne zdjecia i stroje. Procesja bardzo uroczysta z checia bym sie tam wybralam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ale piękne zdjęcia! Śliczne stroje :) M.

    OdpowiedzUsuń

To wspaniale, że znalazłaś chwilę, żeby napisać parę słów

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...