niedziela, 17 października 2021

Tagi z okienkiem

Coraz bliżej Święta ...
W takie chłodne, jesienne dni mamy już nastrój do tworzenia świątecznych prac :) 
Niektórzy się nawet rozpędzili i zamiast jednego taga potworzyli trzy! 
Nie ma to jak trafić w temat :) A tak naprawdę to wielość tagów u mnie jest wynikiem niezdecydowania i tyle! 
W październiku na blogu "Święta na okrągło" tematem wyzwania są:

Tagi z okienkiem

Pomysłów miałam wiele, a trzy z nich dzisiaj Wam prezentuję.


















Mam nadzieję, że za miesiąc będzie otwarta bramka dla maruderów, bo mam do nadrobienia dwa letnie  miesiące :) 
Dobrego, twórczego tygodnia!


Wasza

sobota, 9 października 2021

Cardmaking day 2021

W ubiegłą sobotę, 2 października bawiłam się świetnie robiąc kartki i karteczki. Jak co roku obchodziłam w ten sposób międzynarodowy cardmaking day. Oczywiście moja ulubiona ScrapElektrownia stanęła na wysokości zadania przygotowując wyjątkowe wyzwania. Po dłuższej przerwie, mojej  niemocy twórczej i braku weny,  o dziwo z chęcią zasiadłam do scrapowego biurka.  
Lubię energię takich dni, tempo wyzwań, ich dużą ilość. Kocham kontakt z siostrami scrapowymi poprzez komentarze, wzajemny doping i akceptację. 
Wiadomo, że po przerwie w scrapowaniu praca idzie wolniej, mam kilka kartek rozpoczętych i nie skończonych. 

 

Dziś prezentuję to, co udało mi się posklejać w ten cudny scrapowy weekend.

1. Lift kartkowy









Do zliftowania dostałyśmy śliczną kartkę Tajanny.


A oto pierwowzór:






2. Kartka jesienna
U mnie jesień to więcej czasu na czytanie. 







3. Kartka warstwowa






4.Kartka w/g mapki.

Jakoś tak się dzieje, że w ciągu roku moje małe bloczki papierów stoją na półce w ozdobnym pudełku i czekają... I nagle podczas wyzwań ScrapElektrowni przypominam sobie o nich i mają swoje 5 minut. Nie potrafię wyjaśnić tego fenomenu, ale tak było i tym razem. Bloczek paryski doczekał się!











Dziękuję Dziewczynom ze ScrapElektrowni za tchnięcie życia we mnie.

Już nie mogę doczekać się kolejnych, urodzinowych wyzwań na mojej ulubionej grupie :) 

Wasza

poniedziałek, 4 października 2021

Świąteczna z napisem

Taka oto wytyczna obowiązuje w ostatnim wyzwaniu na blogu "Święta na okrągło"-


Tag z napisem w roli głównej










Tym razem nie zaszalałam twórczo, ale nic straconego, bo mam do nadrobienia dwa wyzwania :) 

Miło było wrócić do świątecznego wyzwania i do kartonu z bożonarodzeniowymi przydasiami :) 


Miłego tygodnia 


Wasza


wtorek, 6 lipca 2021

Tagi z łyżwami

Tak, tak chociaż jest za oknem 30 stopni w cieniu ja w ostatniej chwili posklejałam kartkę, na której królują łyżwy. W czerwcu na blogu "Święta na okrągło" dostaliśmy wytyczne:

warstwy, warstwy...

To, to ja lubię!
Firanki, tiule i tagi wzięły w tym udział i stworzyły potrzebne warstwy.
A więc na ochłodę ode mnie zimowa, warstwowa karteczka.




Gorrrrrąco pozdrawiam :)

Wasza


czwartek, 24 czerwca 2021

PostCard z taśmą washi jako wytyczną

W maju w ArtGrupie ATC wytyczną była taśma washi. W moim PostCart Journalu zagościły retro dziewczynki. W tle pojawiła się taśma washi w motylki, do tego jeszcze kilka motylków przysiadło na kartce. 









Nie skomentuję faktu, że znowu posklejałam pracę ostatniego możliwego dnia, ech...

Gorrrąco pozdrawiam

Wasza

sobota, 5 czerwca 2021

Świąteczny shaker box

Jest zupełnie tak, jak pisała Inka z Rogatego: wiosna powitała nas chłodem i tworzenie kartek bożonarodzeniowych przychodzi z łatwością :) 

W maju wyzwanie polegało na użyciu na tagowej karteczce shaker boxa.

Uwielbiam kartki w formie tagów, więc chętnie podjęłam "rękawicę" :) 
Wybrałam shaker box z choinką, żeby ładnie współgrał z papierem. I na okrasę wycięłam pierniczkowe choinki. O, choinka!









Cieplutko pozdrawiam Was

niedziela, 30 maja 2021

Plony z tygodnia

Czasami na wyzwania ATC pomysł wpada od razu, a czasami... No nie, temat "Spaghetti" nie należał do najłatwiejszych. W ArtGrupie ATC w tym miesiącu trzeba użyć makaronu spaghetti lub patyków do szaszłyków. Z podziwem patrzyłam na kolejne prace koleżanek , które pojawiały się w grupie. Moja wena milczała jak zaklęta i już chciałam się poddać :) Dopiero podczas tworzenia morskiej karty pokazanej w poprzednim poście doznałam olśnienia. Żaglówka! No i jest. Nawet brokat znalazł zastosowanie, nie musi biedny czekać do grudnia :) 






Co jakiś czas świetnym dla mnie relaksem jest stworzenie kolażu.
Często prowodyrem do tejże pracy jest Kamila Pietroń i jej lajwy. Tak było i tym razem.
We wtorek posklejałam kolażyk według jej wskazówek. Dzięki za wspólną zabawę :) 











Miłych wiosennych dni.

Wasza



sobota, 22 maja 2021

Szum fal

Tematem kwietniowego wyzwania w ArtGrupie ATC w PCJ jest "Natura".
Wybrałam szum fal. Zupełnie niedawno byłam nad morzem i stało się oczywiste, że natura kojarzy mi się  ostatnio z  nadmorskimi klimatami.
Kartę postarzyłam jak zwykle, żeby tworzyła komplet z kartami z poprzednich miesięcy.










Pięknych dni (o ile w końcu przestanie padać :) 


poniedziałek, 17 maja 2021

Travel journal

To mój pierwszy traveler, w którym oprawiłam wspomnienia z rodzinnego wyjazdu.
Przed tegoroczną majówką zakupiłam travel journal w Studio Forty. Zainteresowały mnie w nim wyznaczone pola, wykropkowane strony i zaprojektowane miejsca, w które można wklejać zdjęcia. To prawdziwa łamigłówka ! Czasami ułatwia, czasami utrudnia.
Do tego transparentne naklejki, stemple, mały tusz, wycięłam podróżne napisy i wzięłam kawałki papierów, taśmy washi i Canon selphy oczywiście :) 

Tak przygotowana wyruszyłam na kilka dni nad morze. 
Muszę przyznać, że "małość" i "szczupłość"dodatków do travelerka jest odpowiednim wyborem na wyjazd. Torba scrapowa nie była przepełniona i miałam poczucie, że wieczorami ozdobię kilka stron. A nie, że wlokę ze sobą pół pracowni, a na miejscu nie zrobię nic :) 

W domku nad morzem udało mi się trochę poscrapować, a szczegóły dopracowałam po powrocie.
Powyższe zostało udokumentowane na jednym ze zdjęć :) 

Jakie są moje przemyślenia na temat travelera?

Najpierw było zdziwienie - takie to małe i chude.
Potem przyznałam, że na podróż to może i lepiej :) 
Trzeba się dość dobrze przygotować przed wyjazdem i spakować absolutnie niezbędne przydasie. Szczegóły i szczególiki można dopracować w domu.
Małym szokiem jest konieczność cięcia zdjęć. Trzeba nabrać wprawy, jak ze wszystkim :) 
Nie ukrywam, że dużo czasu zajmuje dopasowanie zdjęć wielkością do kratek w journalu.

Cały czas walczyłam ze sobą, aby nie dodawać przestrzennych ozdób i nie zrobić z travelerka normalnego albumu. Nie udało mi się to tylko na okładce :) 

Jednak zaakceptowałam tę małą formę tak bardzo, że niedługo zaczynam kolejny travelerek z ubiegłorocznego wyjazdu.
Tymczasem obejrzyjcie parę fotek z pięknego Kopalina i  zjawiskowej, ustronnej  plaży w Lubiatowie.
















Te stronki wykonałam według mapki na wyzwanie ScrapElektrowni. Nawet udało mi się wygrać i otrzymałam w nagrodę papiery z 13arts :) 




















Dziękuję odwiedzającym za komentarze  i zapraszam na kolejnego posta.

Wasza


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...