Bardzo lubię tworzyć pocket lettersy. Rzadko pojawiają się takie wyzwania, a jeżeli już to najczęściej w okolicach świąt. Tym razem było inaczej, fejsowa grupa "Świry Rękodzieła Inspirują" ogłosiła wyzwanie na temat "Zwierzęta". Po długich rozmyślaniach i przeglądzie przydasi zdecydowałam się na motyle. Mam ich trochę w swoich zasobach , a ponadto pasują do mixmediowych teł.
Papier pokryłam gesso, potem zastosowałam kilka masek - w tym motylki :). Na to mgiełki, wycięte motyle i ścinki przeróżne. Dodatkowego pazura na koniec dodaje wosk Metallique wax i "elektrokardiogram" dookoła.
Nie ukrywam, że dużo z tym pracy, to tak jakby zrobić 9 ATC.
Wyjątkowo jednak spodobała mi się ta forma i możliwość przechowywania jej w segregatorach.
Kolejne ATC przede mną, więc włączam serial i do roboty:)
Wasza
Cudny 🙂
OdpowiedzUsuńŚwietne prace. Tworzą uroczą całość. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńPiękne:-) Zazdroszczę cierpliwości:-)
OdpowiedzUsuńKażdy szczegół perfekcyjny, super ten motyw motyli!
Pozdrawiam ciepło